Jordan 3, 4 i 11: modele po Jedynce, które warto znać
Share
Jordan 1 to ikona, o której słyszał każdy. Ale kolekcja Air Jordan nie kończy się na pierwszym modelu i to właśnie kolejne numery sprawiły, że seria stała się czymś więcej niż linią butów koszykarskich. Trzy z nich, trójka, czwórka i jedenastka, zasługują na szczególną uwagę. Każda z nich przyniosła coś nowego i do dziś jest jednym z filarów kolekcji.
Zmiana warty: Tinker Hatfield wchodzi do gry
Po pierwszych dwóch modelach z linii odszedł Peter Moore, projektant oryginalnej Jedynki. Jego miejsce zajął Tinker Hatfield, architekt z wykształcenia, który zaprojektował kolejne Jordany i na stałe związał się z tą serią. Często powtarza się, że to właśnie jego pierwszy projekt pomógł utrzymać Michaela Jordana przy Nike, a w kolejnych latach Hatfield zbudował wizerunek całej linii.
Air Jordan 3 (1988): moment, w którym seria dorosła
Trójka to model, który zdefiniował to, jak dziś myślimy o Jordanach. Hatfield wprowadził w nim kilka elementów, które stały się znakiem rozpoznawczym:
Jumpman na języku.
To właśnie w tym modelu po raz pierwszy pojawiło się logo z sylwetką skaczącego Jordana, które do dziś jest symbolem całej marki.
Widoczna poduszka Air w pięcie.
Technologia amortyzacji, wcześniej schowana w podeszwie, po raz pierwszy została wyeksponowana.
Nadruk "elephant print".
Szary, popękany wzór na przodzie i pięcie, który pojawił się w tym modelu i do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów w całej serii.
Średnia cholewka.
Trójka uchodzi za pierwszy koszykarski model o średniej wysokości, co dawało większą swobodę ruchu przy zachowaniu wsparcia kostki.
W tym samym czasie Nike rozpoczęło kampanię z Spikiem Lee w roli Marsa Blackmona, która dodatkowo wyniosła model do rangi kulturowego zjawiska. A obrazu dopełnił słynny moment z konkursu wsadów w 1988 roku, gdy Jordan wykonał wsad z linii rzutów wolnych. Dziś odwołanie do niego to kolorystyka "White Cement", jedna z najbardziej poszukiwanych.
Air Jordan 4 (1989): bardziej techniczny, równie ikoniczny
Czwórka powstała jako rozwinięcie trójki. Hatfield zachował sylwetkę i wiele detali, ale skoncentrował się na funkcjach i oddychalności. Pojawiły się siatkowe panele po bokach, dodatkowe otwory w systemie sznurowania ("wings"), które pozwalały lepiej dopasować but do stopy, oraz napis "Flight" pod logo Jumpman. Zmieniły się też materiały, a w bucie pojawiły się elementy, które w tamtym czasie wyglądały zupełnie świeżo.
Czwórka zapisała się w historii dzięki wyjątkowemu momentowi na boisku: 7 maja 1989 roku Jordan trafił legendarny, decydujący rzut w pierwszej rundzie play-offów przeciwko Cleveland Cavaliers, znany do dziś jako "The Shot". Ten model pojawił się też w filmie Spike'a Lee "Rób, co należy", co pomogło mu wyjść poza świat sportu i trafić do szerszej kultury.
Air Jordan 11 (1995): z lakierowaną skórą na parkiet
Jedenastka to najbardziej nieoczywisty z całej trójki i jednocześnie najbardziej rozpoznawalny poza światem sneakersów. Hatfield zaprojektował ją w czasie, gdy Jordan chwilowo odszedł z koszykówki i grał w baseball. Zdecydował się na rozwiązanie, które wtedy brzmiało zaskakująco: skóra lakierowana, kojarzona raczej z eleganckimi butami niż sprzętem sportowym. Jordan chciał, żeby jego buty były błyszczące, a Hatfield przełożył to na lakierowany pas wokół dolnej części cholewki, połączony z balistycznym nylonem.
Efekt przeszedł wszelkie oczekiwania. Jedenastka pojawiła się w momencie powrotu Jordana do NBA w 1995 roku, a kolorystyka "Concord", w bieli i czerni, stała się jednym z najbardziej pożądanych wzorów w historii sneakersów. Rok później Jordan założył specjalną, całkowicie czarną wersję w filmie "Space Jam", co dodatkowo ugruntowało pozycję modelu w popkulturze.
Co je łączy, a co dzieli?
| Jordan 3 | Jordan 4 | Jordan 11 | |
|---|---|---|---|
| Rok | 1988 | 1989 | 1995 |
| Charakter | klasyczny, "ikoniczny" | techniczny, sportowy | elegancki, wyrazisty |
| Znak rozpoznawczy | elephant print, Jumpman | siatka, "wings" | lakierowana skóra |
| Najlepiej pasuje do | casualowych stylizacji | streetwearu i luźnych zestawów | bardziej wystylizowanych looków |
Jak je nosić?
Trójka sprawdza się w prostych, casualowych stylizacjach: jeansy, T-shirt, bluza. Jej wzór jest wyrazisty, ale na tyle stonowany, że nie dominuje całości. Czwórka jest bardziej sportowa i dobrze komponuje się z luźnymi spodniami, bluzami oversize i techniczną odzieżą. Jedenastka, dzięki lakierowanemu detalowi, daje najwięcej pola do kombinowania: pasuje do ciemnych jeansów, a w wersjach monochromatycznych nawet do bardziej wyrafinowanych zestawów.
Którą wybrać?
Jeśli lubisz klasykę i rozpoznawalny wzór, postaw na trójkę. Jeśli szukasz czegoś bardziej sportowego i uniwersalnego, wybierz czwórkę. A jeśli chcesz modelu z charakterem, który wyróżnia się nawet w tłumie sneakersów, jedenastka będzie najlepszym wyborem. Wszystkie trzy modele znajdziesz w kolekcji Air Jordan w naszym sklepie, a przed zakupem warto zajrzeć do poradnika rozmiarów, bo dopasowanie różni się między modelami.
Jordan 3, 4 i 11 to trzy różne spojrzenia na to, czym może być sneaker koszykarski. Trójka dała serii tożsamość, czwórka dołożyła do niej technikę i kulturowe znaczenie, a jedenastka pokazała, że but sportowy może być też obiektem pożądania z wybiegu. Jeśli znasz już Jedynkę, to właśnie od nich warto zacząć poznawanie reszty serii.